A A+ A++

Rekonstrukcje. Piec do wypału ceramiki

Jeden z przystanków naszej wystawy stałej stanowi rekonstrukcja pieca, odkrytego podczas prac wykopaliskowych w 2004 roku w okolicach Młochowa.

Piec składał się z wydrążonej w glinie jamy o wymiarach 1.8 na 1.3 m. Na jej dnie odchodziły dwa równoległe kanały, oddalone od siebie o 25 centymetrów, dochodzące do głównej komory pieca. Pośrodku komorę przegrodzono murkiem z kamieni i gliny, zaś około 50 centymetrów od dna ulokowany był ruszt, o średnicy 110 centymetrów z dziesięcioma otworami  (każdy po 5-6 cm). Nad rusztem znajdować się musiała kopuła zapewniająca dobry ciąg powietrza, nie zachowała się jednak z powodu wykonywanej współcześnie głębokiej orki. W jamie ogniowej rozpalano ogień, zaś kanały zasysały gorące powietrze, doprowadzając je bezpośrednio do komór znajdujących się pod rusztem. Na ruszcie, pod kopułą pieca, ustawione były naczynia. Gorące powietrze dostawało się tu przez 10 otworów zrobionych w ruszcie, podnosząc temperaturę, co pozwalało na wypał ceramiki.

5910

Piec datowany jest na połowę III wieku nasze ery. Położony był około 200 metrów od osady pradziejowych hutników, na terenie dzisiejszej gminy Nadarzyn. Wewnątrz pieca archeolodzy odkryli 2656 fragmentów ceramiki obtaczanej – tak zwanej ceramiki siwej. Szacuje się, że podczas ostatniego wypału, do pieca trafiło około 28 naczyń. Część z nich nie była w pełni wypalona – świadczy to o przerwaniu ostatniego wypału. Nie wiemy dokładnie, dlaczego tak się stało. Bardzo prawdopodobną hipotezą jest zawalenie się kopuły niedługo po rozpaleniu pieca.

5768

Piec młochowski jest na tę chwilę jedynym znanym tego typu piecem odkrytym na Mazowszu, który datować można na czasy kultury przeworskiej. W okolicach Krakowa odkryto łącznie ponad 100 takich pieców, zaś udział ceramiki obtaczanej w całym odnajdywanym materiale na podkrakowskich stanowiskach często sięga ponad 80%. Na mazowieckich stanowiskach archeologicznych, pochodzących z interesującego nas okresu, ceramika siwa rzadko przekracza 5% ogólnej ilości naczyń. Zakładano, że część skorup noszących ślady obtaczania była importowana z Małopolski. Dzięki odkryciu młochowskiego pieca udało się zrewidować tę teorię. Odkrycie to wskazuje, że także i ludność zamieszkująca Mazowieckie Centrum Metalurgiczne potrafiła wytwarzać i wypalać ceramikę obtaczaną, choć wciąż daje do myślenia jej relatywnie mały udział na mazowieckich stanowiskach. Co prawda istnieją teorie pozwalające wyjaśnić to zjawisko, ale to temat na oddzielne rozważania.

Zapraszamy wszystkich do zobaczenia rekonstrukcji pieca, która stanowi część ekspozycji stałej w naszym Muzeum. Obecnie wystawa otwarta jest w soboty i w niedziele w godz. 11.00-16.00.